Nastoletnia córka nie liczy się z nami

Wtorek, 24 stycznia (13:00)

Dla naszej 15-letniej córki ważne jest tylko to, co powiedzą rówieśnicy. Z nami zupełnie się nie liczy. Robi, co chce. Późno wraca do domu, często nocuje u koleżanek. Jestem pewna, że pali papierosy. Nie pomagają zakazy ani kary. Zachowuje się, jakby nas nienawidziła, a przecież my ją kochamy. Co robić?   Sylwia (45) z Warszawy

Olga Markowska: W okresie dorastania rówieśnicy zaczynają odgrywać istotną rolę w życiu nastolatków. Kontakty z nimi stają się bardzo atrakcyjne.

Jeśli jednak młody człowiek zupełnie przestaje się liczyć z bliskimi, to sygnał, że relacje rodzinne są zagrożone i trzeba skupić się na ich wzmocnieniu. Nie można oczywiście robić tego na siłę, np. ciągłymi zakazami i karami za nieposłuszeństwo.

Reklama

Radzę tak organizować wolny czas, aby był dla córki atrakcyjny i by chciała spędzać go z Wami. Oczywiście, pewne granice są konieczne. Ustalcie, że poza domem wolno jej nocować najwyżej raz w miesiącu.

Córka na pewno będzie protestować, ale Wasza konsekwencja sprawi, że się podporządkuje. Potrzebuje bowiem bliskości z rodzicami, choć tego nie okazuje.