Reklama
  • Czwartek, 18 sierpnia 2016 (15:00)

    Nastolatka nie chce jechać na wakacje na wieś

Przez wiele lat córka jeździła na wakacje do dziadków. W tym roku nieoczekiwanie się zbuntowała

Nigdzie nie jadę! – tak zareagowała moja 12-letnia córka na wzmiankę, że jeden wakacyjny miesiąc spędzi u babci Heli. – Mam po dziurki w nosie wiejskich nudów co roku! Te wakacje chcę spędzić w mieście. Chcę mieć komputer pod ręką, chcę spotykać się codziennie z koleżankami. Mam nadzieję, że poznam także wiele nowych koleżanek. Tutaj to o wiele łatwiejsze, niż w tej wiejskiej dziurze – argumentowała Zuzanna.

Nie spodziewałam się tego, bo córka co roku jeździła na miesiąc do matki męża i wydawało się, że tak będzie i tego lata. Nigdy nie skarżyła się ani nie wyglądała na niezadowoloną z tych pobytów. Wracała opalona i wypoczęta. A ja miałam spokojną głowę i nie musiałam martwić się o nią albo organizować jakąś opiekę.

Reklama

– Przecież do tej pory lubiłaś jeździć do babci Helci – byłam zdziwiona. – I znasz tam dziewczynki w swoim wieku, o ile pamiętam Edytę i i Anię – do akcji wkroczył mój mąż. – Po powrocie opowiadałaś, jak świetnie się z nimi bawiłaś.

– Też mi zabawy! Same nudy, nic ciekawego. A z tymi dziewczynami to codziennie się kłóciłam – wybuchła Zuzia, powstrzymując łzy. – Tutaj pójdę do kina, połażę z koleżankami po sklepach, pogramy na komputerze, pooglądamy filmy, pójdziemy na basen i w ogóle będzie fajnie. Proszę, zgódźcie się!

– Jesteś za mała na to, aby zostawać na całe dnie bez opieki. Nieważne czy w domu, czy w innych miejscach. Twoje rówieśnice to za mało. Musisz mieć opiekę kogoś dorosłego. Wybij więc sobie z głowy te bzdurne pomysły – zdenerwowałam się mocno.

– Ale dlaczego? Przecież nic mi się nie stanie. Nigdy niczego złego nie zrobiłam, nigdy nie narozrabiałam – przekonywała mnie Zuzia. – Koniec dyskusji. Latem powinnaś przebywać jak najwięcej na świeżym powietrzu pod dobrą opieką. A nie ma nic lepszego niż zdrowy wiejski klimat i opieka kochającej babci. Nie każde dziecko ma możliwość takiego wyjazdu. A ty zamiast się cieszyć, marudzisz – podsumował mąż.

– Jeżeli zawieziecie mnie tam na siłę, to ucieknę – zagroziła córka i uciekła do pokoju. Bardzo się martwię tą sytuacją. Nie wiem, jak postąpić, a czasu na decyzję nie zostało dużo. Boję się tak codziennie pozostawiać Zuzkę bez opieki.

Jednak z drugiej strony nie chcę zmuszać jej do czegoś, czego tak bardzo nie chce. Pobyt u babci ma być dla niej przyjemnością, nie przymusem. Jak mam ją przekonać do wyjazdu na wieś?

Opinie internautek

@ Nie dziw się córce. Ona dorasta i zmieniają się jej zainteresowania. Nie licz na to, że ją przekonasz. Radziłabym iść na kompromis i skrócić pobyt u babci do 2 tygodni. Potem niech pobędzie w mieście. Koleżanki pewnie wyjadą, ponudzi się trochę i... zatęskni za babcią.~Renia

@Dlaczego ona nie należy do harcerstwa lub innej grupy? Dlaczego nie zapiszesz jej na jakiś obóz? Mnie od 12. roku życia rodzice wysyłali na 4 tygodnie do Gdańska z obcymi ludźmi i było wspaniale! Zajmij się dzieckiem i zorganizuj mu wakacje, a nie upychaj po babciach, bo tak łatwiej.~bylaharcerka

@ Jeszcze świadectwo nie opadło na półkę, a mama już w progu czekała, żeby mnie wysłać na wieś. Nie pomagały płacze i prośby, żebym mogła zostać w domu. Babcine wakacje doceniłam dopiero wiele lat później. A dzisiaj – łza się w oku kręci – babci nie ma. I żałuję, że nie mogłam wysłać do niej syna. Myślę, że dobrze to by mu zrobiło. ~Wiola

@ Zrozum małą. Na jej miejscu też byś nie chciała być z dala od koleżanek i komputera. Może wyjściem jest tablet? I ty będziesz zadowolona, bo córka chętnie z nim pojedzie, i córka (będzie miała okno na świat). ~Luiza

@ Przecież na wsi można robić wiele ciekawych rzeczy! Trzeba tylko chcieć, pomyśleć, zadać sobie trochę trudu. Teraz i dzieci, i dorośli przyzwyczajeni się do łatwych rozrywek. Pojedź z córką na kilka dni. Pokaż jej gry, któ re kiedyś znałaś. Daj coś od siebie! Zuzia to do ceni i z przyjemnością spędzi lato na wsi. ~Justa

@ Pozwól córce zostać w mieście, skoro tego tak bardzo chce. Na wsi jest mało atrakcji. Nie patrz na swoją wygodę. ~Anna

@ Jaką osobą jest babcia? Bo tu chyba nie chodzi o miejsce, tylko o nią. ~Gonia

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.