Reklama
  • Czwartek, 7 stycznia 2016 (11:05)

    Córka podbiera mi pieniądze

Zauważyłam, że 16-letnia córka podkrada mi z portfela pieniądze. Wiem, że powinnam z nią o tym porozmawiać, ale boję się, że skończy się awanturą. A może w ogóle nie poruszać tematu? W końcu to nie są duże kwoty...

Reklama

Nie zwlekaj

Przemilczenie problemu nie jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza, jeśli wynika z lęku przed awanturą, który świadczy o Pani niepewności. Zwlekanie z rozmową może prowadzić do poważnych konsekwencji w przyszłości – zarówno dla córki, jak i waszej relacji. Jeżeli więc ma Pani przekonanie (to warunek rozpoczęcia działania), że córka podbiera pieniądze, trzeba się z tym problemem jak najszybciej zmierzyć.

Bez oskarżeń

Jak rozmawiać z córką? Przede wszystkim spokojnie, bez krzyku i oskarżeń. Proponuję powiedzieć wprost: „Zauważyłam, że z portfela znikają mi pieniądze i jestem pewna, że ty je bierzesz”. Zanim córka zaprzeczy, powinna usłyszeć, że Pani celem jest rozwiązanie problemu, a nie oskarżanie jej o kradzież.

Rozmowę warto poprowadzić w taki sposób, aby córka mogła opowiedzieć o swoich potrzebach, a Pani o możliwościach ich zaspokojenia. Proszę unikać argumentów typu: „Nie kupię ci, bo nie mam na to pieniędzy”. Lepiej pokazać córce drogę do osiągnięcia celu, np. wspólnie zastanowić się, w jaki sposób mogłaby zarobić na swoje potrzeby.

Ta rozmowa może być również doskonałą okazją, by wprowadzić nastolatkę w tajniki domowego budżetu. Na zakończenie powinno paść pytanie, jaki córka ma pomysł na naprawienie szkody, czyli na odzyskanie Pani zaufania.

I jeszcze ważna uwaga: jeżeli po tej rozmowie kradzieże nie będą się powtarzały, proszę nie wracać do tematu, a zwłaszcza wystrzegać się wypominania córce tego, co zrobiła.

Życie na gorąco
Więcej na temat:Pani | Nie | córka | pieniądze | mi | Ta | córki

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.