Reklama
  • Wtorek, 21 lutego (08:05)

    Córka chce chodzić na nocne imprezy

Reklama

Kilka miesięcy temu nasza 15-letnia córka oświadczyła, że chciałaby wracać z imprez następnego dnia, a nie o północy, jak ustaliliśmy. Nie zgodziliśmy się. Sytuacja powtórzyła się kilka razy, doszło nawet do kłótni. Boję się, że w końcu córka postawi nas przed faktem dokonanym.

Jasne reguły

Nastolatce, której bardzo zależy, by przynależeć do grupy rówieśników, może być trudno przyjąć argumenty, nawet racjonalne, ale niezgodne z jej pragnieniami. Dlatego, gdy już wytłumaczyliście córce, z jakiego powodu nie wyrażacie zgody na nocne imprezowanie, nie ma sensu powtarzać tego w nieskończoność.

Przy następnej próbie wymuszenia przez nią waszej zgody na nocną imprezę proponuję powiedzieć krótko: „Nie zmieniliśmy zdania”.

Rozsądne warunki

Dobrze jednak, żeby córka wiedziała, jakie warunki musi spełnić, żebyście pozwolili jej wrócić z imprezy rano (np. gdy skończy 18 lat albo gdy w domu, w którym przenocuje, będą rodzice gospodarza). Warunki te muszą być jednak dobrze przemyślane, bo jeśli złożycie córce obietnicę, powinniście jej dotrzymać.

Bez emocji

Zachęcam do zastanowienia się, co by się stało, gdyby córka złamała zasadę wracania do domu o północy. Warto to spokojnie omówić, bo w emocjach możecie zareagować irracjonalnie.

Proponuję również poznać towarzystwo córki, zorientować się, czy jej koleżankom wolno chodzić na nocne imprezy i ewentualnie porozmawiać z ich rodzicami.

Życie na gorąco

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.